Skąd ja to znam, kupiłam wiosenne krokusy w markecie, miały być różowe ( ciemne) i miały zakwitnąć wiosną, zakwitły jesienią, więc domniemam, iż są to krokusy jesienne i mało tego kolor blado różowy, więc już nie wierzę w te marketowe cuda.
ogród jest przepiękny bardzo lubięsłoneczniki. fajnie wyglądają gdy kwitną a jak smakują jak dojrzeją ha ha ha :> całość mi się bardzo podoba. pozdrawiam.
Gdyby Pani nie stanęła przy tych słonecznikach, to trudno określić by było ich wielkość. Prawdziwe giganty. Szkoda, że tylko liście i łodygi.
Skąd ja to znam, kupiłam wiosenne krokusy w markecie, miały być różowe ( ciemne) i miały zakwitnąć wiosną, zakwitły jesienią, więc domniemam, iż są to krokusy jesienne i mało tego kolor blado różowy, więc już nie wierzę w te marketowe cuda.
Słoneczniki są przepiękne, czy są mała czy też duże... Ale te w Pani ogradzie mają wyjątkowo dorodne liście.
ogród jest przepiękny bardzo lubięsłoneczniki. fajnie wyglądają gdy kwitną a jak smakują jak dojrzeją ha ha ha :> całość mi się bardzo podoba. pozdrawiam.
Mimo ich niechybnie wysokiego wzrostu to i tak uroku im nie brakuje.
A to ciekawe :) Rzeczywiście nieco im sie urosło... Bardzo oryginalnie, choć ciężko skubnąć sobie garść pestek :)
faktycznie giganty, ale maja swój urok:)